GIODO uważa, że stosowanie atrap kamer w szkołach powinno być zakazane

GIODO we współpracy z Ministrem Edukacji Narodowej opublikowało Wytyczne GIODO dotyczące wykorzystania monitoringu wizyjnego w szkołach. Dokument został właśnie przekazany do kuratoriów w Polsce.
 
Na stronie czytamy

Ze względu na fakt, iż obecnie w polskim porządku prawnym brak jest ustawy kompleksowo regulującej zagadnienia związane z monitoringiem wizyjnym, GIODO przygotował zbiór informacji na ten temat skierowany do placówek oświatowych.

Materiał ten - pt. „Wytyczne Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych dotyczące wykorzystania monitoringu wizyjnego w szkołach” - zawiera przypomienie podstawowych zasadach dotyczących tego zagadnienia. GIODO wskazuje w nim, że obowiązujący w Polsce zakres prawnych podstaw instalowania i wykorzystywania monitoringu wizyjnego odnosi się jedynie do wybranych aspektów jego stosowania. Podstawy prawne do rejestracji obrazu (w niektórych przypadkach również dźwięku) mają służby związane z szeroko rozumianym bezpieczeństwem lub porządkiem publicznym, jak Policja, Straż Miejska, Straż Graniczna, czy Centralne Biuro Antykorupcyjne. Brak jest natomiast ustawowych uregulowań w tym zakresie dotyczących innych podmiotów państwowych i prywatnych, w tym osób fizycznych. W odniesieniu do podmiotów, które takich szczegółowych uregulowań nie posiadają, zastosowanie mają przepisy ustawy o ochronie danych osobowych.

Zaś w samym dokumencie aż do strony dziewiątej w dokumencie nic się nie dzieje, można w zasadzie pominąć. Taki "kopiuj-wklej" z ustawy. Później pojawia się rozdział zatytułowany "Lista pytań dotycząca praktycznych zagadnień związanych z przetwarzaniem danych osobowych" i tu jest w zasadzie najciekawsza część dokumentu. A skoro został  (już) przekazany do kuratoriów w Polsce, to zobaczmy, co mogą z niego dowiedzieć się praktycznego.

w polskim porządku prawnym brak jest ustawy kompleksowo regulującej zagadnienia związane z monitoringiem wizyjnym (...) dyrektor szkoły powinien zadać sobie pytanie o adekwatność wprowadzenia monitoringu wizyjnego do szkół, jako metody zapewnienia bezpieczeństwa w placówce

Dyrektor to pytanie na pewno sobie wcześniej zadał, wydatkując na takie rozwiązanie pewne środki. A więc raczej dokument powinien odpowiadać na pytanie jak wdrożyć, a nie czy wdrożyć.

Zupełnie nie wiem, dlaczego w dokumencie odnosi się do kwestii, które dla szkół mają znaczenie drugorzędne albo wcale nie mają znaczenia, przykładowo w pewnym miejscu czytamy "na przykład wspomniana straż miejska prowadzi monitoring uregulowany przepisami ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o strażach gminnych". Nie sądzę aby dyrektorzy placówek interesowali sie tym zagadnieniem... 

Ciekawa jest odpowiedź na pytanie, czy szkoła może zainstalować atrapy kamer monitoringu?

Stanowisko Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych w tej kwestii jest niezmienne – stosowanie atrap powinno być zakazane.

Moim zdaniem GIODO może mieć w tej sprawie co najwyżej stanowisko, ale nie może w tej sprawie nic zrobić, bo w kwestii atrap nie można zastosować ustawy o ochronie danych osobowych. Zgadzam się jednak w pełni z tym, że "w przypadku monitoringu celem tym jest zapewnienie bezpieczeństwa i porządku publicznego oraz ochrony osób i mienia, nie zaś nadzór nad efektywnością czy wydajnością wykonywanej przez pracownika pracy". Skoro ma słuzyć poprawie bezpieczeństwa, to nie można tak sobie użyć do kontrolowania, co robią uczniowie i nauczyciele np. w klasach.
 
Ale dalej czytamy, że "Co więcej, w art. 22 Kodeksu pracy (Dz. U. z 1998 r. Nr 21 poz. 94 z późn. zm.) określono zasadniczy katalog danych osobowych pracownika, które mogą być przetwarzane przez pracodawcę. Nie ma wśród nich danych pozyskiwanych za pomocą monitoringu wizyjnego". No niech ktoś znajdzie jednego pracowawcę, który jest w stanie zatrudnić pracownika przetwarzając wyłącznie dane, na które pozwala Kodeks pracy... Jestem zwolennikiem praktycznych i sensownych rozwiązań i tu mamy prawo, które nie pasuje do rzeczywistości, w jakiej funkcjonują pracodawcy i pracownicy.

Tablice informujące o zainstalowanym monitoringu powinny być widoczne, syntetyczne,

Hmm, aż zajrzałem do słownika, bo synetyczne... to dla mnie trudne słowo :-) - chodzi o coś, co jest "jednolitą całością złożoną z różnych elementów".

Wśród praw osób objętych monitoringiem jest m.in. prawo do prawo żądania usunięcia danych jej dotyczących oraz prawo do anonimizacji wizerunku na zarejestrowanych obrazach i/lub usunięcia dotyczących jej danych osobowych. Ciekawi mnie jak można praktycznie to prawo zrealizować? Czy będąc gościem w biurze GIODO (załóżmy, że jest tam monitoring wizyjny) - jeśli później zażądam wglądu do treści swoich danych, czy je rzeczywiście dostanę? A jeśli nie powiem, z jakiego dnia i godziny, to czy ktoś w GIODO będzie chciał spędzić tak dużo czasu, aż w końcu znajdzie mnie na nagraniu, o ile oczywiście mnie rozpozna? A ciekawie jak mnie usunie z tych nagrań, pozostawiając na nich inne osoby? Czy to jest w ogóle osiągalne?

Co do przechowywania danych - dowiadujemy się, że

Okres ten powinien być raczej liczony w dniach niż w tygodniach. Należy jednocześnie pamiętać, iż nagrania dotyczące incydentów mogą być przechowywane dłużej – do czasu wyjaśnienia sprawy albo zakończenia odpowiednich postępowań.

Może z tymi dniami to przesada, moim zdaniem właśnie powinny to być raczej tygodnie niż miesiące i lata.

Jeżeli monitoring służy jedynie do podglądu danego miejsca, a nagranie nie jest zachowywane na twardym dysku komputera czy innym nośniku, to wówczas trudno mówić o przetwarzaniu danych osobowych.

To warto zapamiętać.

Ogólnie niektóre porady całkiem praktyczne, ale jeśli chodzi o język, to GIODO zupełnie nie dopasował się do grupy docelowej. Prawnicy prawnikom - tak to bym ujął. Ale może jestem w błędzie, może dyrektorzy i nauczyciele wszystko to doskonale rozumieją, a ja niepotrzebnie tym się martwię? 

Ale i tak nie jest źle, zdaniem Fundacji Panoptykon GIODO zamiast przygotowywać takie poradniki powinien wyraźnie powiedzieć, że monitoring w szkołach jest nielegalny.

zaproponowaną interpretację trudno uznać za zgodną z Konstytucją RP. Stanowi ona, że instytucje publiczne powinny działać na podstawie i w granicach prawa, a ograniczenia praw i wolności powinny być ustanawiane w formie ustawy.

Tym, którzy wolą obraz (w końcu o wideo mowa) - na YouTube jest Film z transmisji on-line - "Monitoring wizyjny w szkole" - Krzysztof M. Król - Biuro GIODO.