RODO dla fotografów

Dawno nic nie napisałem... bo pisałem książkę... https://www.ksiegarnia.beck.pl/17417-ochrona-danych-osobowych-przewodnik... - już za kilka dni będzie dostępna. A że skończyłem, mam trochę czasu na ciekawostki...

Na LinkedIn dzisiaj wpadła mi w oko taka oto informacja

Osoby zawodowo i amatorsko zajmujące się fotografią zachęcamy do pobrania darmowego ebooka "RODO dla fotografa", którego autorką jest adwokat Karolina Sawicka.

A raczej także fotograf Karolina Sawicka, prowadząca blog o prawie fotografii (www.prawy.profil). Link do poradnika https://lnkd.in/ehYA_kB (http://www.prawyprofil.pl/wp-content/uploads/2018/11/RODO-dla-fotografa.pdf)

Cieszy mnie , że jest taki poradnik, bo fotograf nie ma łatwego życia, a jeszcze dodajmy, że w związku z RODO powstała panika… ba, nawet pewna psychoza RODO - wszyscy zastanawiają się, czy ludzi można na weselu filmować, jak zebrać ich zgody, etc. Poradnik zaczyna się od tego:

RODO w dziedzinie fotografii narobiło sporo zamieszania. Stało się tak dlatego, że wizerunek został uznany za daną osobową.

Tutaj niestety pozwolę się nie zgodzić z autorką - RODO w fotografii nie zmieniło nic aż tak dramatycznie jakby to wynikało z Poradnika - wizerunek był daną osobową przez epoką RODO.  Zatem podobne zasady przetwarzania danych osobowych należało stosować i dawniej i teraz. Dalej autorka pisze, o tym kogo RODO dotyczy.  Przechodzi do zakresu podmiotowego, przy czym skupia się na tym kogo obejmują przepisy.

Moim zdaniem zabrakło informacji o tym, że rozporządzenie ma zastosowanie do danych przetwarzanych w sposób zautomatyzowany oraz gdy dane przetwarzane są w zbiorach (lub docelowo będą stanowić część zbioru - podkreślam docelowo, bo w w dawnych polskich przepisach było określenie "mogących" - czyli też dane, które mogłyby trafić do zbiory, czyli w sumie każde dane)

(art. 2 ust. 1): Niniejsze rozporządzenie ma zastosowanie do przetwarzania danych osobowych w sposób całkowicie lub częściowo zautomatyzowany oraz do przetwarzania w sposób inny niż zautomatyzowany danych osobowych stanowiących część zbioru danych lub mających stanowić część zbioru danych.

A więc zdjęcia przetwarzane pojedynczo, nie w zbiorze, stanowi co prawda przetwarzanie danych osobowych, ale RODO takiego przetwarzania nie obejmuje. Tak należałoby interpretować zapist art.. 2 ust. 1 RODO. I warto było to wziąć pod uwagę przy tworzeniu poradnika… Bo dalej czytamy, że

Publikując zatem zdjęcia swoich klientów w portfolio po pierwsze przetwarzasz ich dane osobowe na gruncie RODO

A przecież z art. 2 ust. 1 wynikałoby, że raczej niekoniecznie, chyba że te dane są już w zbiorze i zostały z niego wyciągnięte w celu publikacji w porfolio. Dalej czytam, że:

Jeśli jako rodzic chcesz uwiecznić swoje dziecko podczas przedstawienia szkolnego – nie ma przeszkód. Jeśli na tym zdjęciu będą obecne jeszcze inne dzieci – również nie ma przeszkód. Jeśli jednak tę fotografię chcesz rozpowszechnić to wymagana jest zgoda rodziców dzieci uwiecznionych na zdjęciu. Nihil novi jednak – jak wspomniałam - ten warunek jest już znany z prawa autorskiego.

I tu w pełni zgadzam się. Nic się nie zmieniło. Tak było. I tak jest. I to nie z powodu RODO, ale przepisów o prawach autorskich - art. 81 ust. 1 Prawa autorskiego - http://prawo.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDetails.xsp?id=WDU19940240083

Art. 81. 1. Rozpowszechnianie wizerunku wymaga zezwolenia osoby na nim przedstawionej. W braku wyraźnego zastrzeżenia zezwolenie nie jest wymagane, jeżeli osoba ta otrzymała umówioną zapłatę za pozowanie.
2. Zezwolenia nie wymaga rozpowszechnianie wizerunku:
1. 1)  osoby powszechnie znanej, jeżeli wizerunek wykonano wzwiązku z pełnieniem przez nią funkcji publicznych, w szczególności politycznych,
społecznych, zawodowych;
2. 2)  osoby stanowiącej jedynie szczegół całości takiej jak zgromadzenie,
krajobraz, publiczna impreza.

Pamiętajmy, że fotograf usługowy, o ile nie chce publikowac zdjęć, to zgody z ustawy o prawach autorskich zbierać nie musi. Zatem jeśli wybiorę się do fotografa, aby ten zrobił mi zdjęcie do dowodu, żadnej zgody podpisywać nie muszę. Ba, nie muszę też wyrażać zgody na przetwarzanie danych osobowych - wszak zawieram z nim umowę. I umowa nie musi być na piśmie…

Dalej czytamy o zgodzie na przetwarzanie wizerunku i tu znowu zgoda (a raczej zezwolenie - bo takim okresleniem posługuje się Prawo autorskieg) na przetwarzanie wizerunku nie jest zgodą o którem mowa w RODO. Na gruncie RODO podstawą przetwarzania będzie zawarcie umowy. Zatem obostrzenia RODO co do zgody nie będą obowiązywać w stosunku do zezwolenia na przetwarzanie wizerunku. Autorka założyła, że jednak będą - moim zdaniem to jest nadinterpretacja.

Podobnie na weselu - tam zastosowanie będzie mieć Prawo autorskie, a nie RODO. RODO by miało zastosowanie wówczas, gdyby goście na zdjęciach byli tagowani, rozpoznawani, podpisywani imieniem i nazwiskiem. Moim zdaniem przede wszystkim nie ma zastosowania RODO, a nawet gdyby miało (patrz wyżej), to wówczas można zgodzić się z autorką, że zastosowanie miałyby zapisy art.. 2 ust 2 lit c):

2.   Niniejsze rozporządzenie nie ma zastosowania do przetwarzania danych osobowych: (…) przez osobę fizyczną w ramach czynności o czysto osobistym lub domowym charakterze;

Na koniec autorka podaje link do strony o informacji, jakie dokumenty trzeba mieć - jej zdaniem rejestr czynności przetwarzania, ocenę ryzyka, i obowiązki informacyjne. O ocenie ryzyka pisze, że

Jako administrator danych osobowych jesteś również zobowiązany do przeprowadzenia analizy ryzyka pojawienia się zagrożeń dla bezpiecznego przetwarzania danych osobowych oraz wdrożenia środków zmniejszających prawdopodobieństwo ich wystąpienia.

Więc spieszę sprostować, że nie chodzi o szacowanie ryzyka dla praw i wolności osób, a nie samego pojawienia zagrożeń. Zaś środki mają zmniejszać ryzyko, a nie prawdopodobieństwo (można np. zmniejszyć skutki.). Niestety wzorcowe dokumenty nie zostały opublikowane, trzeba napisać maila.

Krok w dobrym kierunku, bo mimo wszystko potrzebny był taki dokument. Trochę tylko doszlifować :-)

EDIT: usunąłem "nie" zgodnie z sugestią z https://www.facebook.com/bezpieczenstwo.superabi/posts/1993285537373313, raczej zamieniłem na także (rozumiem, że i adwokatem i fotografem?)

 
Obrazek: