Wszystko w państwie, nic poza państwem, nic przeciw państwu...?

Na stronie http://wolnosc24.pl/2017/02/08/wielki-brat-patrzy-pomysl-morawieckiego-w... czytamy, że:

Resort finansów postuluje utworzenie systemu umożliwiającego szerokie zbieranie informacji na temat ruchu na drogach dla bliżej nieokreślonych instytucji zajmujących się bezpieczeństwem i porządkiem publicznym. W praktyce propozycja oznacza, że niedookreślone organy, w tym na pewno policja i służby specjalne, dowiedzą się, gdzie, z kim i kiedy dany obywatel jechał samochodem.

W innym artykule -- http://wolnosc24.pl/2017/02/03/inwigilacja-kont-bankowych-jakiej-jeszcze... dowiadujemy się:

Jeżeli ta ustawa wejdzie w życie będzie prezentem dla hakerów, ale także stworzy listę osób, o których będzie wiadomo wszystko. Kogo firma „zbyt dobrze” prosperuje, komu warto włamać się na konto, a kto na koncie odkłada zaskakująco mało swoich pieniędzy. Pełna inwigilacja.

W jeszcze innym - http://wolnosc24.pl/2017/02/09/nowy-absurd-w-polsce-aptekarskie-ogranicz...

Ograniczenie wolności czy walka z lekomanią? Aptekarski samorząd chce zakazu sprzedaży leków młodzieży.

No dobrze, właściwie to chciałem napisać o Janosiku oraz o tym, że pozwalając zakładowi ubezpieczeń na monitorowanie naszego sposobu jazdy można mieć tańsze ubezpieczenie:

YU! to pierwsza, powszechna oferta bazująca na najnowocześniejszym rozwiązaniu, które uzależnia cenę ubezpieczenia od stylu jazdy.
(...)
Celem ubezpieczenia YU! Jest docenienie kierowców, którzy jeżdżą bezpiecznie. Właśnie do nich, za pośrednictwem aplikacji mobilnej Yanosik, trafi oferta najtańszego ubezpieczenia OC. Bezpieczni kierowcy otrzymają zindywidualizowaną ofertę.
(…)
Oferta przeznaczona jest dla klientów indywidualych. Kierowca może budować swoją historię drogową jeżdżąc jakimkolwiek samochodem (na przykład służbowym), co pozwoli ubezpieczyć mu auto prywatne. Warunkiem jest jazda z włączoną aplikacją Yanosik – nie ma konieczności instalowania żadnych dodatkowych urządzeń w pojazdach.

To bardzo ciekawe z punktu widzenia prywatności. Moim zdaniem ubezpieczyciel poza scoringiem nie powinien posiadac żadnych innych informacji o lokalizacji, bo wówczas dowie się znacznie więcej niż potrzebuje. Ale to temat na dłuższą dyskusję... Ot, takie tam dywagacje do kawy...