RODO - pracownik to osoba wymagająca szczególnej opieki? A jednak!

Przyglądam się osobom podatnym w przepisach o ochronie danych i zauważam, że polskie tłumaczenie RODO posługuje się określeniem „osoby fizycznej wymagające szczególnej opieki” (ang. vulnerable natural persons) (motyw 75 RODO).

W wersji polskiej mamy:

Ryzyko naruszenia praw lub wolności osób, o różnym prawdopodobieństwie i wadze zagrożeń, może wynikać z przetwarzania danych osobowych mogącego prowadzić do uszczerbku fizycznego lub szkód majątkowych lub niemajątkowych, w szczególności: jeżeli przetwarzanie może poskutkować dyskryminacją, kradzieżą tożsamości lub oszustwem dotyczącym tożsamości, stratą finansową, naruszeniem dobrego imienia, naruszeniem poufności danych osobowych chronionych tajemnicą zawodową, nieuprawnionym odwróceniem pseudonimizacji lub wszelką inną znaczną szkodą gospodarczą lub społeczną; jeżeli osoby, których dane dotyczą, mogą zostać pozbawione przysługujących im praw i wolności lub możliwości sprawowania kontroli nad swoimi danymi osobowymi; jeżeli przetwarzane są dane osobowe ujawniające pochodzenie rasowe lub etniczne, poglądy polityczne, wyznanie lub przekonania światopoglądowe, lub przynależność do związków zawodowych oraz jeżeli przetwarzane są dane genetyczne, dane dotyczące zdrowia lub dane dotyczące seksualności lub wyroków skazujących i naruszeń prawa lub związanych z tym środków bezpieczeństwa; jeżeli oceniane są czynniki osobowe, w szczególności analizowane lub prognozowane aspekty dotyczące efektów pracy, sytuacji ekonomicznej, zdrowia, osobistych preferencji lub zainteresowań, wiarygodności lub zachowania, lokalizacji lub przemieszczania się – w celu tworzenia lub wykorzystywania profili osobistych; lub jeżeli przetwarzane są dane osobowe osób wymagających szczególnej opieki, w szczególności dzieci; jeżeli przetwarzanie dotyczy dużej ilości danych osobowych i wpływa na dużą liczbę osób, których dane dotyczą.

a w angielskiej

The risk to the rights and freedoms of natural persons, of varying likelihood and severity, may result from personal data processing which could lead to physical, material or non-material damage, in particular: where the processing may give rise to discrimination, identity theft or fraud, financial loss, damage to the reputation, loss of confidentiality of personal data protected by professional secrecy, unauthorised reversal of pseudonymisation, or any other significant economic or social disadvantage; where data subjects might be deprived of their rights and freedoms or prevented from exercising control over their personal data; where personal data are processed which reveal racial or ethnic origin, political opinions, religion or philosophical beliefs, trade union membership, and the processing of genetic data, data concerning health or data concerning sex life or criminal convictions and offences or related security measures; where personal aspects are evaluated, in particular analysing or predicting aspects concerning performance at work, economic situation, health, personal preferences or interests, reliability or behaviour, location or movements, in order to create or use personal profiles; where personal data of vulnerable natural persons, in particular of children, are processed; or where processing involves a large amount of personal data and affects a large number of data subjects.

Termin "osoby wymagające szczególnej opieki" nie oddaje rzeczywistej istoty określenia. Angielskie określenie „vulnerable” należy interpretować jako „podatny” czyli z taki, który z łatwością czemuś ulega. Polskie tłumaczenie może sugerować, że chodzi o osoby nie w pełni sprawne, takich, którymi należy się opiekować -- "wymagajace szczególnej opieki". W mojej ocenie przez osobę „podatną” należy rozumieć osobę, która może z łatwością zgodzić się na niekorzystne dla niej przetwarzanie danych osobowych – najczęściej będzie chodzić o dzieci, które z powodu braku doświadczenia życiowego i wiedzy mogą nie w pełni świadomie podejmować decyzje. Motyw 38 podkreśla, że szczególnej ochrony danych osobowych wymagają dzieci, gdyż mogą one być mniej świadome ryzyka, konsekwencji, zabezpieczeń i praw przysługujących im w związku z przetwarzaniem danych osobowych. Taka szczególna ochrona powinna mieć zastosowanie przede wszystkim do wykorzystywania danych osobowych dzieci do celów marketingowych lub do tworzenia profili osobowych lub profili użytkownika oraz do zbierania danych osobowych dotyczących dzieci, gdy korzystają one z usług skierowanych bezpośrednio do nich.

Będą to też osoby starsze – nie bez powodu metody wyłudzenia na wnuczka czy sprzedaż garnków kierowane są do nich. Warto obejrzeć materiał z Uwaga!TVN (tutaj).

Brytyjski organ nadzorczy sugeruje, aby za podatne osoby uważać także te, które mogą podejmować decyzje w warunkach braku równowagi w relacji między nimi a administratorem danych. Na stronie ICO czytamy:

Even if the individuals are not part of a group you might automatically consider vulnerable, an imbalance of power in their relationship with you can cause vulnerability for data protection purposes if they believe that they will be disadvantaged if the processing doesn’t go ahead. (...) One group who may count as vulnerable in this sense are employees.

Tak będzie w przypadku pracowników, którzy mogą niekiedy wyrażać zgodę, w obawie o konsekwencje lub robiąc to „dla świętego spokoju”.

Tak więc osoby podatne to:

  • dzieci
  • osoby starsze
  • pracownicy

Gdyby dalej używać polskiego tłumaczenia, musielibyśmy pisać, że pracownicy to osoby wymagające szczególnej opieki :-)