Społeczeństwo informacyjne wg GUS

Stajemy się już społeczeństwem informacyjnym, termin ten (johoka shakai) wprowadził w 1963 r. japoński etnolog Tadao Umesao. Co to ma znaczyć? „społeczeństwo informacyjne charakteryzuje się przygotowaniem i zdolnością do użytkowania systemów informatycznych i wykorzystuje usługi telekomunikacyjne do przekazywania i zdalnego przetwarzania informacji”. Cytując za raportem GUS (szczegóły niżej)

"Na potrzeby strategii określającej rozwój społeczeństwa informacyjnego w Polsce do roku 2013 społeczeństwo informacyjne zdefiniowano jako to, „w którym przetwarzanie informacji z wykorzystaniem technologii informacyjnych i komunikacyjnych stanowi znaczącą wartość ekonomiczną, społeczną i kulturową”. Rozwinięte społeczeństwo informacyjne to takie, które korzysta ze wspólnej przestrzeni informacyjnej, w jego ramach możliwe jest korzystanie z usług administracji publicznej, które są w pełni dostępne on-line, w kontekście wykorzystania technologii informacyjnych i komunikacyjnych uwzględnia kwestie integracji społecznej (min poprzez minimalizację wykluczenia cyfrowego), inwestuje w działalność badawczo-rozwojową i charakteryzuje się wysokim poziomem innowacyjności. Istotnym wskaźnikiem jest również poprawa jakości życia, wdrożenie technologii informacyjno komunikacyjnych umożliwia bowiem wprowadzenie nowych usług zdrowotnych czy społecznych"

Statystyki GUS pokazują wyraźnie, że nasze życie bez komputera nie może już istnieć. W raporcie GUS stanowiącym podsumowanie okresu 2006 do 2010 wyłowić można naprawdę ciekawe liczby. Podaję je, bo są ciekawe z punktu widzenia prywatności - wszak społeczeństwo informacyjne żyje z przetwarzania danych - w większości osobowych

Społeczeństwo informacyjne
Gospodarstwa bez dzieci - 58,2% korzysta z komputera, ale z dziećmi - 90,8% (wniosek, kupujemy komputery dla dzieci). Wyposażenie gospodarstw na wsi, w małych i dużych miastach jest bardzo podobna - różnice są w zaledwie kilku punktach procentowych. W komputeryzacji domostw wyprzedzamy m.in Włochy. Portugalię, Grecję (to akurat dziwi) i Rumunię oraz Bułgarię (to nie dziwi).

Z komputera regularnie nieznacznie częściej korzystają mężczyźni (3% różnicy w stosunku do kobiet), im wyższe wykształcenie, tym częściej się korzysta z komputera (czyżby służył do poszukiwania informacji?). Nie dziwi duży odsetek studentów - 98,7%, wszak do nauki komputer jest potrzebny. Na tle Europy jesteśmy w regularnym korzystaniu z komputera daleko za krajami skandynawskimi (tam zimno, to i korzystają z komputera), wyprzedzając zaledwie kilka państw, w tym znowu Włochy, Portugalię i Grecję.

Internet jest w 63,4% gospodarstw. I także częściej tam, gdzie są dzieci. Tam gdzie nie ma internetu badani odpowiadali, że nie czują takiej potrzeby albo ze nie posiadają odpowiednich umiejętności. Internet głównie służy poczcie (81,3% użytkowników sieci) i wyszukiwaniu informacji o towarach i usłuchach (66,7%) - czyli jest ogromnym katalogiem :)).

I chociaż jakaś wygrana dla kobiet - jeśli chodzi o korzystanie z funkcji matematycznych w arkuszach kalkulacyjnych, częściej kobiety potrafiły to zrobić, niż mężczyżni. Ale umiejętnosci kobiet aż tak bardzo nie odbiegają od "męskiego standardu", panie już coraz lepiej sobie radzą z urządzeniami.

Przedsiębiorstwo "informacyjne"
Tutaj także ciekawe liczby. Szczegolną uwagę zwraca ile podmiotów ma politykę bezpieczeństwa - małe przedsiębiorstwa mniej niż 10%, średnie rzadziej niż co piąty, a w przypadku dużych - 38%. Spodziewałem się lepszego wyniku, szczególnie po dużych firmach. Ale oznacza to, że w takim razie nie mają tez polityki ochrony danych osobowych, wymaganej ustawą, bo to w zasadzie tożsame dokumenty (w każdym razie z punktu widzenia "przeciętnego" przedsiębiorcy). Jest w tym obszarze, jak widać, dużo do zrobienia. A z internetu korzysta przecież ogółem 90% firm (przy czym duże w zasadzie wszystkie). 40% pracowników ma do dyspozycji komputer, 33,3% ma także internet (czyli większość użytkowników ma komputery "z internetem").

Sieć LAN jest w 71.5% badanych, a WiFi w 36,2%.

Więcej tajemnic nie będę zdradzał :), polecam przeczytać publikację "Społeczeństwo informacyjne w Polsce.Wyniki badań statystycznych z lat 2006-2010", którą można znaleźć na stronie http://www.stat.gov.pl/gus/5840_4293_PLK_HTML.htm (122 strony).